środa, 16 maja 2018

Trochę poćwiczymy.

Schudnę, schudnę, schudnę, zrobię mięśnie, chude nogi, kaloryfery i inne..

Wszystko bardzo ładni brzmi, ale jednak często na słowach się kończy. Wcale tak być przecież nie musi. Przejdźmy do rzeczy.. Zamierzamy zrobić sobie małe wyzwanie z Mel B, zgodnie z tabelką (ewentualnie dni wolne możemy zamieniać z tymi, kiedy ćwiczymy, jednak liczba dni, w których ćwiczymy musi pozostać taka sama!). Samemu bardzo ciężko się zmotywować, więc jak na razie będziemy to robić we dwie, no chyba, że znajdzie się ktoś chętny jeszcze do wspólnych ćwiczeń. 

Zapraszamy, trochę ruchu nie zaszkodzi!


Poniżej wklejam tabelkę, według której będziemy ćwiczyć.
Nie załapałeś się na wspólny start? - Nic nie szkodzi - przecież możesz zacząć później, liczy się efekt końcowy.


Znalezione obrazy dla zapytania mel b wyzwanie

Dlaczego akurat Mel B? Nie jest mi znana od dzisiaj. Moja przygoda z tą trenerką rozpoczęła się dwa lata temu. Dzięki niej zrzuciłam całkiem dużo w nie długim czasie. Pierwsze efekty były widoczne już po około 2 tygodniach! Trzeba tylko pamiętać o systematycznej pracy, a wtedy cel będzie banalny do osiągnięcia.

Pamiętajcie, że dieta to połowa sukcesu, jednak aby ominąć efekt "za dużej skóry" trzeba jeszcze się ruszać. 
Zdrowe jedzenie i ruch przede wszystkim!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Trochę poćwiczymy.